Dwa warzywa w ogrodzie, które dobrze się udają

Są takie warzywa w ogrodzie, które wymagają sporo uwagi, pielęgnacji i przygotowywania rozsad. Choć uwielbiam pomidory i sadzę wiele ich odmian, muszę przyznać, że jest przy nich trochę pracy — najpierw rozsady, później sadzenie, wiązanie, obrywanie liści, znowu wiązanie, nawożenie, a potem jeszcze jakiś niezdrowo wyglądający liść zaczyna budzić strach przed chorobami. Może ten opis jest nieco dramatyczny, ale lubię mieć jakieś „zabezpieczenie” — warzywa łatwe, które nie rozczarują.

Dla mnie takimi warzywami „z kategorii łatwe i satysfakcjonujące” są cukinia i fasolka szparagowa karłowa.

Moje warunki uprawy

Wszystkie warzywa uprawiam w podwyższonych grządkach. Fasolka rośnie w grządkach wykonanych z nadstawek paletowych, natomiast cukinię sadzę w okrągłej grządce o średnicy 1 m, wykonanej ze specjalnego cylindra uszytego z włókniny, obłożonego dla estetyki i trwałości drewnianym płotkiem.

Uprawa cukinii — królowej grządki

Nawóz i ziemia

Do uprawy cukinii jako nawóz zastosowałam jedynie granulowany obornik, wymieszany z ziemią — dałam go sporo, bo roślina rośnie potężna, a cukinia lubi glebę przepuszczalną, ale żyzną. Moja ziemia to mieszanka czarnoziemu i zwykłej ziemi ogrodowej (sam czarnoziem byłby zbyt ciężki). Dodaję też kompost.

Ściółkowanie

Dodatkowo ziemię przykryłam pelletem słomianym — takim, jaki stosuję w wolierze dla kur. Taka ściółka sprawdziła się doskonale:

  • chroni przed nadmiernym parowaniem wody (cukinia ma duże zapotrzebowanie na wilgoć),
  • zapobiega gniciu owoców leżących na ziemi,
  • utrzymuje stabilną temperaturę gleby, co jest istotne, bo cukinia lubi ciepło (ziemia musi być ciepła żeby cukinia w ogóle wykiełkowała).
  • wiatr jej nie rozwieje bo słoma w formie pelletu po rozmoknięciu tworzy dość zwartą, ciężką wartstwę

Wysiew i pielęgnacja

Cukinię wysiewałam bezpośrednio do gruntu, kiedy byłam pewna, że nie będzie już przymrozków. Lepiej późno niż za wcześnie! Cukinia nie wykiełkuje w za zimnej glebie a jej wzrost hamuje przy 10*C. Na jedną grządkę o średnicy 1 m u mnie przypada jedna roślina (dla pewności wsiewam kilka nasion, a potem zostawiam najładniejszą). Dla ozdoby obok wysiałam nasturcje.

Poza wspomnianym obornikiem, cukinia nie była u mnie dodatkowo nawożona — może raz czy dwa podlałam ją nawozem humusowym. Trzeba jednak pamiętać, że jest żarłoczna – jeśli macie słabszą ziemię na pewno warto nawozić ją np. gnojówką z pokrzywy.

Zbiory i wykorzystanie

Jedna cukinia w zupełności zaspokaja potrzeby naszej dwójki, jeśli chodzi o bieżące jedzenie. Warto zbierać owoce, zanim staną się przerośnięte i watowate w środku — młode cukinie są zwarte, smaczniejsze. Regularny zbiór pobudzi roślinę do dalszego owocowania.

Cukinia dobrze się przechowuje i ma szerokie zastosowanie: zapiekanki, potrawy na surowo, pieczone, placki, talarki smażone w panierce (moje ulubione!), a także jako składnik sosów z pomidorami, które wekuję. Ciekawostka dla bardziej wyrafinowanych mistrzów sztuki kuchennej: cukinia ma jadalne kwiaty!
Poza tym uważam, że jest po prostu piękna — ma okazałe liście i wielkie, żółto-pomarańczowe kwiaty. Aha i jeszcze jedno – kury ją uwielbiają!

Fasolka szparagowa karłowa — mała, ale wydajna

Wysiew i pielęgnacja

Fasolkę szparagową miniaturową również wysiewałam bezpośrednio do gruntu, na koniec maja, w grządce o wymiarach 120 × 80 cm. Siałam ją co 5 cm w czterech rządkach, więc odległość między rzędami była mniejsza niż zalecana. Moje grządki z nadstawek paletowych są małe, choć mam ich 17 to miejsca na warzywa zawsze jest za mało i czasem staram się je trochę oszczędzać. Mimo oszczędności miejsca fasolka rosła świetnie. Wysiew fasolki można powtarzać w odstępach np. 2 tyg do mniej więcej połowy lipca aby zapewnić sobie ciągłe dostawy tego wspaniałego warzywa.

Jej ogromną zaletą jest to, że nie wymaga podpór, co bardzo ułatwia uprawę.

Podobnie jak cukinia, fasolka dostała na początku solidną dawkę obornika granulowanego i później kilka konewek z nawozem humusowym w trakcie wzrostu.
Fasolka wiąże azot z powietrza więc nie należy jej podawać go zbyt wiele z nawozami.

Zbiory i smak

W tym roku posiałam jej zdecydowanie za mało — muszę koniecznie przeznaczyć na nią więcej miejsca następnym razem. Fasolkę warto zbierać, zanim stanie się włóknista. Moim faworytem jest odmiana zielona.

Dla mnie najlepsza jest w najprostszej wersji — ugotowana, z dodatkiem soli i bułki tartej.

Podlewanie i uwagi ogólne

Obie te rośliny lubią mieć wilgotno – pilnujcie podlewania. Jeśli cukinia ma raz za sucho, a raz za mokro, może to skutkować niekształtnymi owocami — z jednej strony grubymi, z drugiej cienkimi. Przy niedoborze wody mogą też opadać młode zawiązki.

Odmiany, które polecam:

  • Fasolka szparagowa złota ‘Saxa’
  • Fasolka szparagowa zielona ‘Bona’
  • Cukinia ‘Black Beauty’
  • Cukinia ‘Astra’

Te dwie rośliny to moje numery jeden — rosną niezawodnie, nie wymagają wielu zabiegów, a efekty są naprawdę satysfakcjonujące. Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z ogrodem warzywnym albo po prostu chcesz mieć coś, co „zawsze się udaje” i nie trzeba wkładać w to wiele czasu — fasolka i cukinia będą świetnym wyborem.
Jeśli chcesz dodatkowo wzbogacić swoje menu w coś łatwego w uprawie polecam też artykuł o uprawie szpinaku.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry