Zbieranie nasion to zadanie, które we wrześniu znajduje się na mojej liście. Zawsze mam dylemat, kiedy je zbierać, ponieważ niektóre suche kwiatostany wyglądają równie ciekawie, jak wtedy, gdy jeszcze kwitły. Nasiona to prawdziwy popis ewolucji – zawsze mnie fascynowały.
W zależności od gatunku pędy nasienne przybierają formę koszyczka, torebki, wiechy czy strąka… Całe bogactwo form, jakie wykształciły rośliny, by móc się rozmnażać, jest naprawdę zadziwiające. Dla mnie nasiono jest cudem samym w sobie – malutkim nośnikiem pamięci, ziarenkiem, z którego później wyrasta cała okazała roślina. Może i jest to powszechne w całym świecie przyrody – w końcu sami powstajemy z pojedynczych komórek – ale mnie wciąż ten proces fascynuje.

Kiedy zbierać nasiona
Nasiona najlepiej zbierać w słoneczny dzień, po tym jak wyschnie z roślin poranna rosa. Ponieważ zdarzało mi się, że chowałam nasiona do kieszeni i nie przetrwały prania w pralce, teraz chodzę do ogrodu z papierowymi torebkami. Do zbioru nasion zawsze wybierajmy rośliny najlepsze – te, które najokazalej kwitły i były zdrowe. Osobniki, od których chcemy pozyskać nasiona warto oznaczyć sobie jeszcze w czasie ich kwitnienia. Później ciężko będzie odróżnić te najlepsze.
Nasiona możemy zbierać wtedy, kiedy są dojrzałe – poznajemy to po tym, że strąki są suche, a koszyczki brązowieją. Niektóre rośliny, takie jak np. tytoń ozdobny czy ostróżka, łatwo wysypują swoje nasiona – uważaj, żeby ich nie stracić. Jedną z metod jest nałożenie delikatnie papierowej torby na suchy pęd z nasionami, zaciśnięcie jej u dołu i odcięcie łodygi. W ten sposób to, co wypadnie, znajdzie się od razu w torebce.
Przechowywanie
Nasiona przechowujemy zawsze w suchym miejscu. Warto zorganizować sobie do tego jakiś mały skarbczyk. Może to być inspiracja do zabawy w rękodzieło – stwórz ozdobne, eleganckie pudełko, by dumnie przechowywać swoje nasiona.
Przyznam jednak, że ja mam nasiona wszędzie – na szafce, w kieszeniach, w garażu, w pudełku po butach, w segregatorze na nasiona warzyw… Moja pasja lubi się rozprzestrzeniać.
Zbiór nasion z owoców miękkich
Jeśli chodzi o nasiona warzyw, to pewną trudnością w ich zbieraniu jest otaczający je miąższ. Takie nasiona należy oddzielić od miąższu, następnie wypłukać i dobrze wysuszyć.
Okres przydatności
Na torebkach z nasionami warto zapisywać datę zbioru. Różne nasiona mają różny okres zdolności kiełkowania – można powiedzieć, że jest to ich czas przydatności.
Dla przykładu nasiona fasoli zachowują zdolność kiełkowania przez do 4 lat, pomidora – nawet do 10 lat, a cebuli – ok. 2 lata.
Zwykle trwalsze są nasiona zawierające większą ilość skrobi, a mniej trwałe – nasiona oleiste. Do nasion z przewagą skrobi zaliczymy m.in. pomidora, fasolę, marchew, a do oleistych np. słonecznik, dynię czy mak.
Przed planowanym wysiewem nasion, możesz przeprowadzić próbę kiełkowania. Dzięki temu nie rozczarujesz się i zdążysz kupić nowe nasiona jeśli Twoje zebrane utraciły zdolność kiełkowania. Pamiętaj, że w zależności od rodzaju rośliny za sukces możemy uznać inny procent kiełkujących nasion. Dla fasoli określa się, że materiał siewny powinien mieć zdolność kiełkowania na poziomie 85%.
Żeby sprawdzić zdolność kiełkowania wystarczy że małą partię nasion przetestujesz np. kiełkując je na mokrym podłożu. Możesz do tego użyć ręcznika papierowego lub gazy. Jak wyglądają takie próby kiełkowania opisywał Polski Związek Działkowców w jednym z artykułów: Zdolność kiełkowania nasion

Stratyfikacja
Niektóre nasiona wymagają do wykiełkowania stratyfikacji. To proces, który polega na naśladowaniu zimy – chodzi o to, by „obudzić” nasiona, symulując okres chłodu. W naturze niektóre rośliny wydają siewki dopiero po zimie. Stratyfikację możemy przeprowadzić, przechowując nasiona przez kilka tygodni w lodówce. Wiele drzew do wykiełkowania wymaga poddania nasion temu procesowi. Także byliny, takie jak naparstnica, orlik czy sasanka, będą potrzebowały stratyfikacji nasion.
Zapylenie krzyżowe
Zbierając nasiona, musimy pamiętać, że rośliny obcopylne mogą zostać łatwo zapylone przez sąsiednią roślinę innej odmiany. W efekcie otrzymamy materiał genetyczny mieszany – w kolejnym roku możemy spodziewać się innych cech niż u rośliny, z której zebraliśmy nasiona. Z jednej strony jest to trudność, jeśli zależy nam na powtarzalności cech, ale z drugiej – nasza „krzyżówka” może się okazać ciekawą nowością.
Możesz oczywiście próbować izolować rośliny różnych odmian: sadzić je daleko od siebie, osłaniać kwiaty, a nawet zapylać ręcznie pędzelkiem. Ale pamiętaj, że przyroda jest bardzo kreatywna i uparcie dąży do rozmnażania.
Rośliny samopylne mają znacznie mniejsze ryzyko zapylenia przez innego osobnika. Mimo to również może występować tzw. wyradzanie się – po kilku latach bez odpowiedniej selekcji rośliny mogą tracić cechy odmiany, np. wydawać drobniejsze kwiaty czy owoce. O wyradzaniu się odmian pisałam w artykule o bratkach. Roślina samopylna niemal zawsze jest zapylana pyłkiem z tej samej rośliny, a nawet z tego samego kwiatu, jednak istnieje też minimalne ryzyko zapylenia jej pyłkiem z innej rośliny.
Odmiany F1
Często kupując nasiona w sklepie, widzimy przy nazwie odmiany dopisek F1. To skrót od angielskiego first filial generation – pierwsze pokolenie mieszańców.
By uzyskać pożądane cechy, hodowcy krzyżują dwie starannie wybrane linie rodzicielskie. Tak powstają odmiany wyrównane, plenne, często odporne na choroby.
Niestety, nasiona zebrane z odmiany F1 nie powtórzą cech rodzica. W następnym pokoleniu (F2) rośliny są zwykle bardziej zróżnicowane, mniej plenne i słabsze.
Jeśli zależy Ci na własnych nasionach, wybieraj odmiany ustalone, tradycyjne, a nie F1.
Zbieraj nasiona!
Własne nasiona pozwalają uczestniczyć w całym cyklu życia rośliny. To cudowny proces, dający bardzo dużo wiedzy i satysfakcji.
Rośliny odpowiednio selekcjonowane do zbioru nasion mogą być odporniejsze. Jeśli robisz to bardzo świadomie, możesz nawet uzyskać świetny materiał genetyczny. Kto wie – może właśnie w Twoim ogrodzie powstanie nowa, wspaniała odmiana? Również wymiana nasion z innymi może być fajnym doświadczeniem – w Internecie na pewno znajdziesz kogoś, kto chętnie się wymieni.
Torebki na nasiona do wydrukowania:
Instrukcja:
- Drukujemy na papierze A4
- Wycinamy oba wzory torebki – na A4 wchodzą dwie sztuki
- Składamy prostokątną część tak by etykietę „Nasiona” mieć po zewnętrznej stronie
- Mniejsze skrzydełka smarujemy klejem i dociskamy na prostokątnej części tak żeby z 3 stron torebka była szczelna.
- Jedna zaokrąglona część – ta większa to zamknięcie torebki. Zostawiamy więc tą część nie sklejoną.
- Po wsypaniu nasion najlepiej do zamknięcia użyć taśmy lub kleju.
- Możesz wydrukować torebki na papierze we wzory – będą wtedy ciekawsze. Zaproś dzieci do wspólnej zabawy w ozdabianie torebek na nasiona. Wspólna produkcja takiego rękodzieła połączy pokolenia i zachęci je do odkrywania przyrody.



