Rudbekia – złote piękno z ciemną stroną

Rudbekia

Krótka historia

Rudbekie to wieloletnie rośliny z rodziny astrowatych. Zawdzięczają swoją nazwę Karolowi Linneuszowi, który nazwał je na cześć szwedzkiego botanika i ornitologa Olofa Rudbecka Młodszego, którego był uczniem. Rośliny te mają rozgałęziony pokrój i osiągają wysokość od 0,5 do 3 m. Kwiatostany znajdują się na czubkach wzniesionych pędów. Roślina nie wymaga podpór, ma sztywne łodygi. Rudbekia naga występuje naturalnie we wschodnich Stanach Zjednoczonych. Jako roślina ozdobna została sprowadzona do Paryża w XVII wieku.

Rudbekia – uwagi dotyczące inwazyjności

W „Dziejach roślin i upraw ogrodniczych” Marian Nowiński wspomina, że przed 1787 rokiem na Śląsku, koło Lubania, występowała dziko poza uprawami, z których najwyraźniej zbiegła. Rudbekia naga jest uznana za średnio inwazyjny gatunek obcy. Łatwo rozprzestrzenia się za pomocą nasion i kłączy poza uprawy i ogrody.

Na rządowej podstronie GDOŚ możemy przeczytać, że: „mimo masowych pojawów, występowanie tej rośliny ma zasięg lokalny. Zbiorowiska z rudbekią są zwarte i wysokie o dużej produkcji biomasy i skupiskowym charakterze. W efekcie obecność tego gatunku wpływa negatywnie na bogactwo gatunkowe płatów oraz różnorodność zbiorowisk nadrzecznych.”. W analizie stopnia inwazyjności można przeczytać, że znajduje się w 13 ogrodach botanicznych, ale w dwóch zaobserwowano jej spontaniczne rozprzestrzenianie się. Nie należy jednak bagatelizować wprowadzania jej w nowe miejsca, ponieważ może stanowić zagrożenie zwłaszcza dla ekosystemów zlokalizowanych blisko rzek i jezior. Ze względu na zmiany klimatu możliwe, że roślina spowolni swoją ekspansję – brak opadów, okresy suszy mogą wpłynąć na spowolnienie jej rozprzestrzeniania. Poza rudbekią nagą istnieje też rudbekia owłosiona, która poza miejscami, gdzie celowo jest uprawiana występuje rzadko.

Rozmnażanie

W warunkach szklarniowych kiełkuje ok. 40% nasion. W analizie inwazyjności jest również informacja, że roślina bardzo dobrze rozmnaża się przez kłącza. Nasiona zachowują zdolność kiełkowania przez 3 lata. Tak więc rozmnaża się łatwo – jeśli już masz ją w ogrodzie zdecydowanie trzymaj ją w ryzach, nie wyrzucaj resztek tej rośliny w miejsca gdzie nie będziesz kontrolować jej rozrostu.

Kwitnienie

Rudbekie kwitną od połowy lata do jesieni, a ich kwiatostany pozostają dekoracyjne nawet zimą, po opadnięciu płatków, dzięki wypukłemu środkowi, który dobrze utrzymuje się na końcach wzniesionych łodyg.

Rudbekie w kompozycji z innymi kwiatami

Ze względu na intensywny, żółty kolor, rudbekie dobrze komponują się z fioletowymi kwiatami, takimi jak jeżówki, szałwie omszone czy irysy syberyjskie.
Dobrze wyglądają także w preriowych kompozycjach z trawami lub rozchodnikiem karpackim.
Ciekawym towarzyszem rudbekii będzie liatra kłosowa, której strzeliste kwiatostany kontrastują kształtem ze „słoneczkami” rudbekii.
Aby uzyskać rabatę o intensywnych kolorach, można zestawić żółć rudbekii z czerwonymi kwiatami, np. czerwonymi daliami, jeżówkami lub aksamitkami.

Na kole barw przedstawiona jest rudbekia. Ostatni diagram to tzw. kolory triadyczne – wśród nich możemy zobaczyć fiolet, czerwień, pomarańczowy, niebieski, zielony – dobrze będą komponowały się z żółcią rudbekii. Te same zasady możesz zastosować do alternatyw dla rudbekii, które podaję w dalszej części artykułu.

Nie tylko ozdoba, choć z mroczną stroną

Rudbekie wytwarzają zarówno nektar, jak i pyłek – są roślinami miododajnymi, cenionymi przez pszczelarzy, przyciągają owady. Niestety jest też mroczna strona tych kwiatów a mianowicie, rudbekie przyciągając trzmiele mogą powodować, że inne, rodzime rośliny, które są przez nie zapylane nie zostaną należycie obsłużone. Taka uwaga pojawiła się w analizie stopnia inwazyjności rudbekii nagiej – najwyraźniej konkurencja innych roślin z rudbekią może być trudna. Pozostawione na zimę – nasiona rudbekii mogą stanowić pokarm dla ptaków. Rudbekia choć jest pokarmem ptaków i pszczół ma liczne alternatywy – nie przeceniajmy jej walorów.

Odmiany

Rudbekie mają liczne odmiany. Część jest zupełnie żółta, część ma kwiaty przeplatane czerwienią i pomarańczem. Poza typowymi czarnymi środkami, istnieją też odmiany z zielonym „oczkiem” lub odmiany bez widocznego środka.

Do ciekawszych odmian należy ’Henry Eilers’, o rurkowatych, żółtych płatkach bez domieszki pomarańczowego koloru. Roślina jest wysoka, a jej kwiaty, dzięki wąskim płatkom, są mniej dominujące w krajobrazie.

Drugą ciekawą odmianą jest Rudbekia pełna ’Goldquelle’. Roślina dorasta do około 1 m wysokości. Jej kwiaty są pełne, jasnożółte, bez domieszki pomarańczowego koloru i pozbawione charakterystycznych dla wielu odmian czarnych środków.

Alternatywy dla inwazyjnej rudbekii

Rudbekia naga to gatunek średnio inwazyjny. Jeśli już ją masz – kontroluj jej rozrost. Do nowych nasadzeń warto rozważyć rośliny rodzime lub mniej ekspansywne odmiany ozdobne. Alternatywy:

  • słonecznik szorstki
  • jeżówka purpurowa – łatwa w uprawie, długo kwitnie, ma podobny do rudbekii kwiat z wyraźnym środkiem. Są teraz dostępne różne odmiany barwne, do rudbekii będzie zbliżona 'Aloha’, 'Big Kahuna’, 'Daydream’, 'Leilani’ – odmian jest dosłownie krocie, przy wyborze warto sprawdzić wysokość. Jeżówki mają dobrze kontrolowany rozrost więc nie będzie z nimi problemu. Uwielbiają je motyle – będziecie mieli podwójną ozdobę gdy obsiądą wasze jeżówki.
  • nachyłek wielkokwiatowy – podobny do pełnych odmian rudbekii, mniejszy i bardziej delikatny niż typowe rudbekie.
  • aksamitka wysoka – uzyskasz podobny efekt kolorystyczny ale musisz przygotować rozsadę lub siać co roku do gruntu. Są odmiany o kwiatach całkowicie żółtych lub pomarańczowych, są i takie z akcentami bordo. Sadzone z rozsady a nie w kępach mogą również dodawać lżejszego efektu na rabacie. Dodatkowa zaleta – odstrasza nicienie, jest bardzo trwała i łatwo uzyskasz dużo nasion na kolejny rok.
  • Krwawnik wiązówkowaty – wysoki na 40-70 cm , z żółtymi koszyczkami, podobnie jak u rudbekii – kwiatostany można zostawić na zimę. Jest odporny na suszę.
  • Rumian żółty – wysoki na 40 – 70 cm. Przypomina nieco mniejsze rudbekie. Nadaje lekkości, nada się na łączki i bardzo naturalne rabaty.
  • Chaber wielkogłówkowy – wysoki – do 120 cm, ma sztywne łodygi, będzie dobry do nasadzeń naturalistycznych.


Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry