Jak zbudować kurnik z drewna i na co zwrócić uwagę.

budowa kurnika - drewniane ramy ścian kurnika

Czy właśnie wertujesz Internet żeby znaleźć instrukcje jak zbudować kurnik? Budowa kurnika to pierwszy krok jeśli chcesz wprowadzić kury do swojego ogrodu. U mnie pomysł na zbudowanie kurnika wziął się u mnie dość spontanicznie. Taki już mam charakter – coś mnie zafascynuje i w mig zaczynam działać. Od pomysłu do realizacji dzieli mnie zwykle research w internecie, wizyta w markecie budowlanym (czuję się tam jak w zabawkowym) i przekonanie męża, żebyśmy zaczęli 🙂

Po przejrzeniu dziesiątek gotowych kurników, oferowanych przez sklepy hodowlane i stolarzy, doszłam do smutnego wniosku: coś mi w nich zawsze nie pasowało. A to kształt nie ten, a to materiały za słabe a jak już coś mi pasowało to cena była z kosmosu. No i jak tu powierzyć takim konstrukcjom bezpieczeństwo i komfort moich przyszłych kur? Jak tu wydać miliony monet na kurnik, skoro można zrobić a za oszczędzone pieniądze nakupić sadzonek kwiatów?

Więc… postanowione: budujemy swój własny kurnik. No ok – najpierw było trzeba przekonać męża, że damy radę, ale to już szczegół 😉

Narzędzia i przygotowania – czyli co warto mieć (albo pożyczyć)

Zakupiliśmy piłę ukosową i wyżynarkę – wiedząc, że przy moich pomysłach one długo w szafie leżeć nie będą. Ale! Jeśli nie planujecie budować kurnika co roku (a szanujmy się, kto planuje?), to lepiej wypożyczyć narzędzia lub pożyczyć od dobrego sąsiada.

Książka o budowie kurników

Zanim zaczniecie, odpowiedzcie sobie na pytanie: czy bardziej lubicie działać spontanicznie, czy z planem? Bo w internecie znajdziecie wiele projektów – najczęściej na zagranicznych stronach. My korzystaliśmy z książki „Budujemy kurnik krok po kroku” autorstwa Hervé Hussona. Wybraliśmy jeden z projektów jako bazę, a potem zaczęliśmy go dostosowywać do naszych wizji. Po pierwsze przeskalować – bo ja z moim zdrowiem nie chcę później się zginać w pałąk żeby wejść do środka posprzątać. Musiał być pełen komfort i dla obsługi i dla kur. Obecnie nasze stadko liczy 12 kur – 6 silki, 3 kochiny, 3 brahmy. Wymiar podstawy kurnika to 2x2m, miejsce na 5 gniazd, drzwiczki dla kur największe jakie były dostępne żeby brahma nie musiała się schylać 😀 .

Budujemy kurnik krok po kroku - Herve Husson

Dlaczego kurnik na nóżkach?

Krótko mówiąc – szczury, woda, robale i wilgoć nie będą miały tu wstępu.
Po ostatnich deszczach trwających ponad dobę jestem jeszcze bardziej wdzięczna, że nasz kurnik nie dotyka ziemi.

Plus – wygląda zgrabnie, nóżki są po prostu stylowe.

Materiały do budowy kurnika – co się przyda? Jak kombinować żeby było taniej

Nie będę ukrywać – lista jest długa, ale wiele z tych rzeczy możecie mieć w garażu zapomniane po poprzednich remontach albo pozyskać z recyklingu. Resztki materiałów budowlanych można też kupić za grosze na różnych grupach na facebooku, które się w tym specjalizują/regionalnych grupach ogłoszeniowych. Poniżej pełen arsenał:

Konstrukcja kurnika – lista zakupowa:

  • Deski pióro-wpust (sosna) – na ściany
  • Deski 2,5 cm – na dach (trochę na wyrost, można cieńsze)
  • Kantówki: 10 cm – nóżki, 5 cm – szkielet
  • Płyty OSB 2 cm
  • Sklejka wodoodporna (choć zwykła tańsza też by dała radę, trochę tutaj popłynęłam)
  • Papa w płynie – do zabezpieczenia przed wilgocią nóg i platformy na której stoi kurnik

kombinuj – zapytaj o ceny w kilku składach z drewnem, różnice bywają duże, a market budowlany zawsze ma drewno drożej niż w składach. Desek można też szukać z resztek, które komuś zbywają po budowie – ogłoś się na lokalnych grupach na fejsie albo popytaj znajomych z firm remontowych/budowlanych o resztki materiałów.

Izolacja i wykończenie:

  • Styropian 5 cm – na ściany i podłogę
  • Gont bitumiczny – na dach
  • Wykładzina PCV – dla łatwego sprzątania
  • Farba akrylowa (jasna – dla lepszego światła w środku)
  • Impregnat do drewna

kombinuj – możesz ocieplić też wełną, możesz użyć kombinowanych materiałów. Zamiast gontu może być też papa, wykładziny w mniejszych kawałkach można nabyć taniej sprzedawane jako końcówki z rolek.

Detale i akcesoria:

  • Okna inwentarskie + siatka hodowlana ocynkowana (oczka 1,3 cm)
  • Zawiasy, skoble, śruby torx, gwoździe papowce
  • Kotwy i beton (bo kurnik ma stać, a nie odlecieć razem z kurami), albo kotwy z takim świdrem do wkręcenia w ziemię
  • Pianka montażowa
  • różne listwy ozdobne
  • klej montażowy (mamut zawsze daje radę!)
  • Osłonki na otwory wentylacyjne
  • Automatyczne drzwiczki – bajer, ale jaki praktyczny!
  • oświetlenie

Narzędzia i „przydasie” do budowy kurnika:

  • piła (piła ukosowa oszczędza nerwy i czas – można wypożyczyć),
  • wyżynarka (łatwiej utniesz OSB i sklejki),
  • dobra wkrętarka (musieliśmy kupić mocniejszą ze względu na jebitne śruby jakich użyliśmy do naszej konstrukcji),
  • wiertarka
  • pędzle
  • nożyce do blachy (cięliśmy takimi siatkę)
  • kątowniki
  • poziomica
  • ołówek – weź kilka, może nie zgubisz
  • osoba do pomocy! serio – to jest dużo pracy, my już wiemy jak dużo ale daliśmy radę 😀

Ocieplenie kurnika

Czy warto ocieplać kurnik? Temat gorący, dosłownie i w przenośni. Budując kurnik musisz rozważyć za i przeciw.
Wielu hodowców twierdzi, że kury dadzą sobie radę bez ocieplenia – ja natomiast daję radę dopiero, gdy wiem, że moje kurki nie marzną. Izolacja pomaga też w upały – daje miły chłodek. Zaizolowaliśmy zarówno podstawę kurnika – platformę na której stoi jak i ściany.

Ale uwaga!
Styropian musi być szczelnie zabudowany – kura nie zna się na izolacji, ale z zapałem ją wydziobie. A mysz zrobi sobie tam domek – taki z podgrzewaną podłogą i darmowym cateringiem.
Ciekawe teorie dotyczące tego czemu kury kochają jeść styropian znajdziecie w książce Teresy Majewskiej „Drobiarstwo niekonwencjonalnie”.

Prąd i światło – kury też chcą jasno

Jeśli macie możliwość – doprowadźcie do kurnika prąd.
Jeśli nie – lampy solarne są dobrą opcją. Ja mam jedną na zewnątrz, z czujnikiem ruchu (świetna do wieczornego „czy tam coś łazi?”), drugą w środku, z pilotem i możliwością ustawienia wyłączenia po czasie.

Zimą światło to nie tylko wygoda, ale też konieczność jeśli chcecie żeby kury nadal znosiły jajka. Tak zwane „programy świetlne” to nie magia – po prostu kura potrzebuje dnia, żeby zadziałały jej fabryki jaj. Poza tym kury zimą będą długo w ciągu dnia przebywać w kurniku – czy wy chcielibyście spędzać zimowe popołudnie w ciemnościach?

Jak zabezpieczyć kurnik?

Gdy zastanawiałeś się jak zbudować kurnik jeszcze nie wiedziałeś, że musisz zbudować twierdzę.

Wszystko, co ma jakąkolwiek dziurkę, szczelinę, okienko – zabezpieczcie siatką.
Kupione przeze mnie okna nie miały siatki – sami ją zamontowaliśmy, mocując na płaskie śrubki siatkę hodowlaną o małych oczkach. Uchylone okienko to zaproszenie dla kuny. A wieżcie mi – ja wiem, że u mnie w ogrodzie kuna mieszka, co więcej obsrywa czasem taras i wkurza koty domowe przez okno. Ale tak sobie z nią żyjemy, bo wiemy, że przyroda nie znosi pustki i w miejsce tej kuny przyjdzie inna. U nas kury mają swoją wolierę – twierdzę, a na duży wybieg wychodzą za dnia jak się kręcimy po ogrodzie. Może trochę przesada, ale jeszcze stado jest w komplecie a u nas jest na prawdę dziko – lis, kuna, kania nadlatująca niczym smok – żyjemy obok drapieżników.

Automatyczne drzwiczki? Szukajcie tylko takich z blokadą (mają taki cwany haczyk, który nie pozwala ich otworzyć dysponując wyłącznie siłą, uporem i lisimi łapkami).
A jeśli robicie je sami – zróbcie test – udawajcie, że jesteście zdeterminowani, głodni, macie umysłowość lisa i chcecie to otworzyć. Jeśli się udało – wróćcie do rysunków i przemyślcie projekt.

Komfort i higiena w kurniku – kury nie chodzą w bamboszach

Pamiętajcie, że kura biega boso i dziobie.
A to oznacza, że:

  • żadnych drzazg
  • żadnych toksycznych farb, silikonów czy klejów w zasięgu dzioba
  • żadnych wąskich, kanciastych, ostrych lub metalowych grzęd, które mogą zranić, odmrozić, odparzyć lub zdeformować łapki.

Grzęda musi być odpowiednio szeroka, bez zadziorów i musi być na niej tyle miejsca, żeby nie było awantury w kurniku. U mnie silki na razie nie chcą na grzędzie spać, mimo, że jest niziutka, ale z tym u tej rasy bywa podobno różnie – niektórzy je przyzwyczajają, ja im daję wolną rękę.

Sprzątanie kurnika

Wyłożenie podłogi wykładziną PCV u mnie robi robotę. Dzięki temu sprzątanie to nie koszmar z wiadrem i szpachelką. A jak trzeba – można umyć, wyszorować, nie martwiąc się, że drewno chłonie wszystko jak gąbka. Dodam jeszcze dla niewtajemniczonych, że kurze odchody dość wżerają się w drewno (pewnie przez amoniak).

Wentylacja – must-have, nie „może-kiedyś”

Kiedy zastanawiasz się jak zbudować kurnik to pamiętaj o wentylacji. Dobra wentylacja to zdrowe kury (Artykuł: Przychodzi kura do lekarza – leczenie kur w przydomowym kurniku). Bez niej:

  • szybko zrobi się wilgotno,
  • pasożyty będą mieć raj,
  • infekcje dróg oddechowych mogą stać się problemem

Zabezpieczcie kratki siatką, żeby nic Wam się nie wciskało do środka. „bążur, czy podają tu drób” – najmniejsza kuna lub łasica znajdzie drogę, jeśli zostawicie jej malutkie okienko .

Zrób to po swojemu

Jeśli marzycie o szczęśliwych kurach dziobiących sobie spokojnie w ogródku i satysfakcji z własnoręcznej budowy – teraz już wiecie jak zbudować swój kurnik. My nauczyliśmy się przy tej budowie tyle, że prawdopodobnie już szopkę czy altanę moglibyśmy sobie zrobić.
Nie musi być idealny, ważne żeby był Wasz.

Jeśli chcecie dowiedzieć się szczegółów odnośnie wykorzystanych materiałów i rozwiązań – piszcie w komentarzach.

Obicie kurnika deskami pióro-wpust.

Zdjęcie 4 z 11

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry